Gdzieś pomiędzy waporami w kroplach krwi roztocza a nieskończonością
światów przyszło żyć – według Blaise’a Pascala – człowiekowi. Wydaje się, że
jest to, prawda. W dodatku dość oczywista. Posiadamy przecież coraz większą
wiedzę o najmniejszych żyjątkach zamieszkujących Ziemię, mamy też świadomość
ogromu wszechświata ilekroć spoglądamy w niebo, chociaż na dłuższą metę nie
przywiązujemy do tego większej wagi.